Szalik, który tuli ciepłem.
Miękki szalik z grzałką na karku. Podłączasz powerbank, klikasz przycisk i po chwili czujesz ciepło tam, gdzie zimno wchodzi najpierw.
- Trzy poziomy ciepła: 35, 45 i 55 °C
- Ciepło na karku po 1–2 minutach od kliknięcia
- Pierzesz w 30 °C po odłączeniu kabla
Zasilanie z powerbanka USB 5 V (nie ma w zestawie).

Zwykły szalik trzyma ciepło. Tuli je daje.
Kiedy stoisz w miejscu na mrozie, ciało nie ma czego zatrzymywać. Dlatego kark marznie pierwszy, nawet w ciepłej kurtce.
Załóż
Jak zwykły szalik: owijasz szyję i krzyżujesz końce. Grzałka ląduje na karku.
Podłącz
Dowolny powerbank z USB wkładasz do kieszonki w szaliku albo do kieszeni kurtki.
Kliknij
Włączasz przyciskiem na końcu szalika i wybierasz poziom. Po chwili kark jest ciepły.
Wszędzie tam, gdzie stoisz na zimnie.
W marszu ciało grzeje się samo. Na postoju Tuli robi to za nie.

Przystanek
Autobus spóźniony, wiatr wchodzi pod kurtkę. A Tobie ciepło w kark.

Spacer z psem
Rano i wieczorem, w mróz i w wiatr. Pół godziny w miejscu przy każdym krzaku.

Dom i biuro
Ciągnie od okna? Zamiast podkręcać kaloryfery, ogrzewasz siebie.
Dla kogoś, komu zawsze jest zimno.
Każdy ma w rodzinie zmarzlucha: mamę, babcię, tatę, który jeździ na ryby. Szalik, który sam grzeje, nosi się codziennie, a nie odkłada do szafy.
Dla siebie i na prezent? Przy 2 sztukach (179,98 zł) dostawa jest darmowa.

Ciepło na zimę od polskiej marki.
Nolvio to dodatki grzewcze na zimę. Zaczynamy od szalika Tuli. Wysyłamy z Polski, odpisujemy po polsku i mówimy wprost, także o tym, czego produkt nie robi.
